Menu

streets of warsaw

ulice warszawy

Trzymaj się z daleka od swetrów z domieszką kaszmiru

mpaulk

Nauczona własnym doświadczeniem mówię: nie warto. Po prostu.

Jeśli sweter w składzie ma kaszmir, ale jest go mniej niż 10%, nie warto wydwać na niego pieniędzy. Rzeczy z domieszką kaszmiru automatycznie wyceniane są wyżej, ale niewielki procent wełny kaszmirowej w składzie zwykle tej podwyżki nie uzasadnia.

 

R1029030

 

Wszystkie marki mają to na sumieniu - ten czteroprocentowy kaszmir w składzie to wełna, która mniej lub bardziej dosłownie została zmieciona z podłogi w fabryce czy w przędzalni. Najlepsze czy nadłuższe kaszmirowe włókna służą do wyrobu włóczki, z której robi się ubrania czy dodatki wyższej jakości. Krótsze włókna czy też włókna gorszej jakości lądują właśnie jako taki kaszmirowy wypełniacz, podwyższając cenę ubrań i zarobek producenta.

Te 2, 4, czy 5 procent kaszmiru w składzie sweterka znacząco poprawia komfort noszenia - tkanina jest rzeczywiście odczuwalnie przyjemniejsza w dotyku. Ale na tym kończą się korzyści. O taki sweter trzeba dbać tak samo, jak o sweter wykonany ze 100% kaszmiru, ale nie jest on znacząco cieplejszy. Na dodatek te krótkie włókna kaszmirowe szybciej się wycierają (pilingują, kłaczą, kulkują? nigdy nie wiem, jaka jest prawidłowa polska nomenklatura) - czyli jakaś część z tych kilku procentów kaszmiru zniknie w trakcie noszenia.

 

© streets of warsaw
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci