Menu

streets of warsaw

ulice warszawy

Logomania. Christian Dior jak Calvin Klein

mpaulk

Dior pozazdrościł Kleinowi.

Gdy wiosną w modowych magazynach pojawiły się reklamy bielizny z nowszej/młodszej/bardziej hip linii Diora J'ADIOR, uznałam, że Christian pozazdrościł Calvinowi, i że lata 90. zeszłego wieku w pełnym swingu, więc logosy szybko nie znikną. Logomania to jeden z gorszych, jeśli nie najgorszy, trend sprzed 20-30 lat.

 

Scan_2

 

Ale zdaje się, że marka postanowiła się odmłodzić i równać do mainstreamu, także denimowego. Marki luksusowe typu LV, Dior czy Chanel nie zarabiają na sprzedaży ubrań, dochody przynosi im sprzedaż torebek (których cena rośnie nawet 20-30% rok do roku), dodatków, kosmetyków, perfum (lub licencji na ich produkcję)... Na torebki z logo Diora stać raczej zamożne panie w średnim wieku (i młode youtuberki oraz influencerki), więc marka pewnie mogła być kojarzona bardziej z tradycją niż trendami.

 

 Scan_3

Elle, wrzesień 2017

Nie wiem, nie znam się, nie stać mnie na torebkę Diora, ale w 2017 ewidentnie Dior jest hypowany bardziej niż w poprzednich latach, buty i bielizna z logo chyba trafiła w gusty ludzi kształtujących trendy.

 

© streets of warsaw
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci